1 2 › »
gnicie jak zawsze d
[hej :) jak zawsze notka jest opozniona ... mialam napisac odrazu po dysce ale ajkso nie moglam sie zmobilizować :P eh ...
gniecie na calego d
[hej ziomki:) co tam u was słychac ? mam nadzieje ze wszystko ok... u mnie tez spoko ... wakacje mijaja dzień za dniem a ja codzinenie wychodze na podworko a tam mam straszne gnicie...
gniew i radosc
gniezno
[ostatnio wydzialem jak ziomek robi parkoura to bylo cos ja nie moge przy biedronce na murku ooooooooooooooooo takie sztuczki np :przed biegiem zrobil salto i na dodatek leazy + frog oooo czemu ja tego nie umiem
gniotca nie lamiotca
gnoj
Wyobraźcie sobie siebie na moim miejscu. Poetyka. Raz w tygodniu półtorej godziny. J. kazała nam przeczytać Gnój. Fajnie tylko nigdzie go w bibliotece dostać nie idzie. Więc nie czytam, za to od połowy października do teraz co tydzień słucham o Gnoju.